Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
KB24
Administrator

Dołączył: 09 Mar 2007
Posty: 604
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ostrów Wlkp.
|
Wysłany: Pon 22:25, 09 Kwi 2007 Temat postu: Lakers at Nuggets 111-115 :( |
|
|
Mecz o wszystko.. Ostatnio przegraliśmy w Pepsi Arena jakimiś 30 punktami, nie napawa optymizmem, gral wtedy Kwame, a teraz slyszymy ze bedzie niedostepny do konca sezonu. Ten mecz musimy wygrać!!
GO LAKERS!!
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez KB24 dnia Pią 16:59, 13 Kwi 2007, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Reggie
Walton skills
Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 182
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Pon 22:38, 09 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
ja jednak cały czas wierzę w Lakers, cóż innego mi pozostaje...
bardzo bym chciał żeby Kobe utarł nosa Anthonemu, żeby się chłopak nie jarał tak ostatnim meczem przeciwko nam. Jeśli Smush zagra tak jak wczoraj z Suns( w ataku), Odom trochę punktów dołoży, a Walton zacznie być widoczny to wszystko jest sprawą otwartą.
GO LAL!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Loko
Odom skills
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 473
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Syreni Gród
|
Wysłany: Wto 8:47, 10 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
porazka
denver tym zwyciestwem uzyskali wystarczajaca przewage aby zaczynac po z 6 miejsca wiec dla nas bedzie suns w po :]
i w tym roku ich wkoncu pojedziemy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KB81
Bryant skills

Dołączył: 13 Mar 2007
Posty: 714
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Jasło
|
Wysłany: Wto 9:22, 10 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Lakers bez Kwame'go na zbiórce i jego zasłon dla Kobe'go są strasznie słabi. Co z tegom, że dobrze zagrali Odom, Walton i Bynum, skoro w obronie znów tracimy prawie 120
Poszedłem spać po 1 kwarcie. Już tam było widać jak to się skończy. Denver, mimo żenieuporządkowani, mają ogromną siłę rażemna. Choicaż ja mam wrażenie, że znów swoimi zbiórkamiui załatwił nas Camby.
No nic, Lakers grają straszną padake, przegrywamy z każdym, gsdyby nie ta wymęcaona wygrana z Sonics, mielibysmy bodaj 6 z rzędu. Może z Radmanem i Kwame (oby) napedzimy stracha Phoenix.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|