|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
KB24
Administrator

Dołączył: 09 Mar 2007
Posty: 604
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ostrów Wlkp.
|
Wysłany: Wto 18:17, 30 Paź 2007 Temat postu: Lakers - Rockets , 30 Oct |
|
|
1 mecz w sezonie, no i nie wiadomo czy w pelnym zestawieniu, na pewno bez lamara i byc moze bez KB. Jestem ciekaw czy ta druzyna ma w sobie tyle potencjału i siły by wygrać 'spokojnie' z Rockets, choc dobrze by wystarczyło same zwyciestwo, bo jestesmy osłabieni.
Mecz pokazywany Na VP1, VP2 itd czyli Sopcast generalnie i pytanie do kogoś nie wiem Reggie o której jest mecz 10:30 pm to chyba - 4.30 w polsce ale na myp2p pisze 2:30 UK czyli ze niby 3:30 ? Chyba tak skoro byla zmiana czasu odp.
LETS GO LAKERS!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Reggie
Walton skills
Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 182
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Wto 21:03, 30 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
mecz o 3.30 kanały te które już wymieniłeś :]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KB81
Bryant skills

Dołączył: 13 Mar 2007
Posty: 714
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Jasło
|
Wysłany: Śro 7:44, 31 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Pierwsza kwarta wyglądała super. Broniliśmy, pewnie punktowaliśmy w ataku, tak jak powinno być. W drugeij się coś posypało, ale ostatecznie po.
To co Kobe robił w 3 kwarcie na boisku było beznadziejne Chyba przez kilka akcji nie podał piłki. Jednak smutne jest to, że to właśnie w tym momencie przewaga stopniała w największym stopniu. Trzeba coś w grze poprawić.
PS Nie wiem, jak to zrobiliśmy Ale nie zasłużyliśmy na wygraną. Wielkie brawa za końcówke.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KB24
Administrator

Dołączył: 09 Mar 2007
Posty: 604
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ostrów Wlkp.
|
Wysłany: Śro 11:26, 31 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
a ja poszedlem w najgorszym momencie spać przy 1:36 juz kompletnie stracilem wiare a tu prosze 3 steale i był remis, szkoda ze mecz przegrany. 1 kwarta byla bardzo dobra bardzo duzo przechwytow ale swoje zaczał Kobe 32 rzuty oddane brawo połowa rzutów drużyny. Już mnie to wkurwiało do granic mozliwosci jak 8 akcji z rzedu sie zchamił jak ostatni wieprz. Dobra jeszcze by było ok gdyby trafił 2/3 z tego mielibysmy win, ale czesto po jego wejsciach pod kosz jak nie było faulu to glupia strata albo blok. Podobal mi sie za to Tmac.
Budowanie druzyny pod Bynuma to chyba jakis zart
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
luki8
Odom skills
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 505
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wałcz
|
Wysłany: Śro 18:55, 31 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Odpowiedzmy sobie szczerze, że cały team zagrał beznadziejnie. W pierwszej kwarcie wyglądało jeszcze ok, ale potem to już tragedia była. Ja Kb24 tak samo miałem odpuściłem sobie oglądaniei i wkurzony poszedłem spać . Jak zwykle żadnego wsparcia dla Kobego nie było. No jeszcze Fisher coś grał, ale w grze Kobego coś się popsuło. On sam grał jakby mu na niczym nie zależało i nic mu się nie chciało. Zawsze to grał z pełną motywacją i pasją, a dzisiaj w nocy wyglądał na niezmotywanego. Sam jestem zdziwiony, że na ok. 30 osobistych rzucił tylko 18. To nie jest ten Kobe z poprzednich sezonów, ten kto oglądał mecz to widział jak się zachowywał. Na partnerów rzadko kiedy zwracał uwagę, a on sam zachowywał się jakby był obcy w drużynie. Ja już nie mam sił do tego zespołu i Kobe i Phil i reszta fanów też już pewnie nie ma. Bardzo mi szkoda Kobego, bo zarząd przez 4 lata go w chuja robi, a on zasługuje na duży szacunek, bo on zawsze udowadnia, że on poważnie traktuje tą grę i z pełnym zaangażowaniem potrafi grać. Ja już mam naprawdę dosyć tego wszystkiego, bo w ciągu tych 4 lat to my mogliśmy mieć kompletny skład Baron Davis, Carlos Boozer itd. ale jak Bussowie się boją ryzykować i gadają głupoty, że trudno zrobić trade'a to chyba dopiero za 10 lat wrócimy na tron, gdy Spurs i Detroit się skończą. Jak Kobe odejdzie z Lakers to znaczy, że będziemy się walić na dnie, a Lakers zdecydują się na grzebanie w numerkach draftowych. Sory za ten mały offtopic
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KB24
Administrator

Dołączył: 09 Mar 2007
Posty: 604
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ostrów Wlkp.
|
Wysłany: Śro 21:41, 31 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
Zgadzam sie, Kobe nie czuł się swój. Podczas prezentacji mocno go wygwizdano i buczono w jego własnej hali.. to okropne uczucie. Grał jakby mu kompletnie wisiało czy mecz zakończy sie w przód czy w tył wszystko jedno
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
luki8
Odom skills
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 505
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wałcz
|
Wysłany: Śro 23:29, 31 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
I oni się nazywają fanami Kobego?????!!!!!!!! A jak gonił Houston i odrobił straty to cała hala wrzeszczała z podniecenia. Wszystko przez ten zarząd posrany Kobe znów staje się znienawidzony. Ja nie rozumiem w ogóle takiego zachowania wobec Kobego. Jak ci hipokryci śmią w ogóle się tak zachowywać. On dla tego klubu zrobił już tak wiele, że następny taki zawodnik w Lakers może zawitać za 10 lat lub nawet za 15. Chłop niedość, że zawsze daje z siebie wszystko w każdym meczu, to jeszcze naprawdę chciałby zostać w LA, ale zarząd chyba za wszelką cenę usiłuje się go pozbyć. Rozumiem, że Kobe zostanie czy odejdzie i tak będą na niego buczeć :/ :/ ehh...brak słów. A w razie odejście potem ci hipokryci będą wymyślać, że zdradził lakers, oszukał nas itp..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KB81
Bryant skills

Dołączył: 13 Mar 2007
Posty: 714
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Jasło
|
Wysłany: Czw 10:33, 01 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Ludzie, czy wy poszliście spać po tej prezentacji???!!! KOBE'MU nie zależało???!!!
Kobe brał piłkę i sam chciał rozwiązać akcje. Nie podoba mi się, ale taka jest prawda. Farmar, Walton, czy Bynum pod koszem wyglądali jak zagubione owieczki. Bryant brał piłkie i wjeżdżał, kłocił się z sędziami, ładował się pomiędzy 3 zawodników wyższych od siebie z niezdrow ręką. W obronie mało nie zdeptał Grady'ego, 4 razy wyrwał piłkę przeciwnikowi. Do Fisha miał zaufanie i to właśnie Kobe muy odgrywał pi łkę na te rzuty z daleka. I to wszystko po tym, jak twoj własna widownia, która go oklaskuje od 10 lat, właśnie ho wygwizdała (poźniej skandowała MVP, ale to szczegół). Czy tak wygląda zawodnik, któremu nie zależy? Zastanówcie się nim coś napiszecie. Kobe właśnie tym meczem mnie uspokoił, jestem pewien, że jak zostanie, będziemy mogli na niego liczyć.
Niedługo wróci Lamar i mam nadzieję, że zacznie grać tak jak w zeszłych PO. Jeśli będzie unikał odpowiedzialności, skończymy jak w tamtym roku. On musi uwierzyć, że jest świetnym zawodnikiem, bo rzeczywioście nim jest. To, oprócz zdrwowia, będzie kluczowe. Jeśli tak się nie stanie, to chętnie oddam go z Bynumem za JO. Ten jak dostanie piłke, nie będzie go interesował Kobe, który jest kryty przez 2 zazwodnkiów, tylko kosz i zdobycie punktów. I tego nam trzeba!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KB24
Administrator

Dołączył: 09 Mar 2007
Posty: 604
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ostrów Wlkp.
|
Wysłany: Czw 12:36, 01 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Dodam tylko , że Odom miał przedwczoraj wypadek samochodowy i doznał wstrząśnienia mózgu .. nie jest to najgroźniejsze wstrząśnienie ale jednak.. trzeba będzie coś mi sie zdaje jeszcze 1 week dodatkowy poczekać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|